Nigdy nie rozumiałem sensu istnienia corridy. Z jednej strony rozumiem – tradycja, ale publiczne znęcanie się nad zwierzęciem jest dla mnie nie w porządku. Poza tym czy musi to się zawsze kończyć śmiercią zwierzęcia ?
Imię (wymagane)
Mail (nie będzie wyświetlany) (wymagany)
Url